tu jesteś: Strona Główna \ Proza
Wydawnistwo AUSTERIA
Wydawnictwo AUSTERIA
English version








Wydawnictwo AUSTERIA:  KOSZYK
Aktualnie w Twoim koszyku znajduje się: 0 pozycji
o łącznej wartości: 0.00


Aby otrzymywać informacje o nowościach w Naszym serwisie, prosimy podać swój e-mail


+ powiększ okładkę
Format: 145 x 205 mm
Ilość stron: 160
ISBN: 978-83-7866-081-1
Rok wydania: 2015
Oprawa: twarda

Hiob

autor: Joseph Roth »
tłumaczenie: Józef Wittlin »

Drukuj: Hiob
Poleć znajomemu: Hiob

Roth umarł proroczo w 1939 roku. Jeszcze wszyscy żyli – za chwilę to się miało zmienić. W ostatnim roku życia pisze obfitującą w pogodne rozwiązania Legendę o świętym pijaku. Tak umie rozklepać swą pozornie realistyczną prozę, że te pełne słodyczy epizody nikomu nie przeszkadzają. Przeciwnie. Roth, jak często bywa u ludzi o sentymentalnym usposobieniu, lubi dobre zakończenia. Księga Hioba kończy się dobrze, „I żył jeszcze Ijob potem sto czterdzieści lat i oglądał dzieci swoje, i dzieci dzieci swych, aż do czwartego pokolenia. I umarł Ijob stary i syt dni”. Roth, ma się rozumieć, przebija to zakończenie. Jego Hiob (udręczony końcowymi cudami) żyje nadal. I nie dziwota. Nieskazitelne opowieści mają zapewniony żywot wieczny.

Jerzy Pilch


 1

Zdawać by się mogło, iż tak nie inaczej tytułując swą powieść, takie nie inne nadając swemu bohaterowi nad-imię, Joseph Roth postąpił jak wszyscy autorzy pracujący w tematyce mitologiczno-biblijnej, postanowił mianowicie sprawdzić, jak pewne rzeczy brzmiałyby po stuleciach. Co współcześnie mówią wielkie a przedwieczne symbole ludzkości? W jakiej mierze ocalały, w jakiej zostały zdegradowane? Oczywiście można też zapytać, czy tego rodzaju uwznioślenie ma sens? Tytuł: „Mendel Singer” – to mało by było? Mało. Nie potrafię tego dowieść, ale ta „powieść o człowieku prostym” chce być czymś więcej. I jest czymś więcej. Roth prócz tego nie należał do pisarzy stawiających sobie i światu jakieś doniosłe pytania, a już na pewno nie czynił tego wprost. Zajmował się zapomnianą i w XX wieku nieco lekceważoną powinnością literatury – sztuką opowiadania. Najczystsza (czyli nieomylna) intuicja go wiodła. Nie tylko jego ręka zapisywała krystaliczne zdania.

2

Umyślnie unikam kwestii wiary – pisarz nie musi, w zasadzie nawet nie powinien wierzyć – wystarczy, że wierzą jego postaci. Czy Joseph Roth był wierzącym Żydem, nie mam zielonego pojęcia, szczerze mówiąc, nie ciekawi mnie to wcale, bez wątpienia był pisarzem religijnym, to, owszem, jest ciekawe. Nie wszyscy archeolodzy ducha na to miano zasługują – autorem religijnym był z pewnością Joyce, Andrzejewski chciał, Miłosz chciał i był. Kafka nie chciał, ale był. Dostojewski tak, Nabokov nie etc., etc.


3

Hiob był znany ze swej pobożności i wzorowego życia. „Żył niegdyś mąż w ziemi Uc, imieniem Ijob; a był to mąż nieskazitelny i prawy, bogobojny a stroniący od złego”. Hiob był ulubieńcem Przedwiecznego, szatan pielgrzymujący i odbywający rozmaite globalne wycieczki zawsze wie, o kogo Bóg pyta i czyją lojalnością się chełpi. „Czyś zwrócił uwagę na sługę mojego Ijoba? Albowiem równego mu nie masz na ziemi, tak nieskazitelnego i prawego, bogobojnego i stroniącego od zła”.

Za sprawą utraty, choroby, bólu – wyrzeknie się ciebie. Wiele nie trzeba – rozpoczyna się słynna rozgrywka. Bóg z całym okrucieństwem udowadnia wierność sługi swego. Ten zaś popada w gadatliwość. Oczywiście wyrżnięta w pień czeladź i rodzina, spalone domy, zbiory i obejścia – są pewnym usprawiedliwieniem, nie w całości jednak przekonującym. Cień zaledwie nie tyle samego Hioba, co jego perror sunie nad tekstem. Owszem, są szlachetne i pouczające – niestety są też długie i kwieciste. Gdy pod koniec książki jest o porównaniu Mendla z Hiobem mowa wprost, jakże korzystnie o takcie literackim Rotha świadczy, iż jest to epizod lakoniczny.  


4

Mendel Singer-Hiob Rotha sławny nie jest. Jego religijność nie jest wyjątkowa. Ale jest nieskazitelna. Czy wie o nim Bóg? Raczej nie.Szatan? Z całą pewnością. Hiob teraz to jest naród. Naród Hiobów. To zmienia proporcje. O co Bóg ma teraz pytać szatana? Czyś zwrócił uwagę na wybrany naród sług moich? W końcu książę ciemności nie jest idiotą. Sytuacja jest skomplikowana. Bóg się odwraca. Sytuacja Hioba zostaje zmultiplikowana. Bóg się odwraca. Niektórzy powiadają, że umiera.


5

Roth umarł proroczo w 1939 roku. Jeszcze wszyscy żyli – za chwilę to się miało zmienić. W ostatnim roku życia pisze obfitującą w pogodne rozwiązania Legendę o świętym pijaku. Tak umie rozklepać swą pozornie realistyczną prozę, że te pełne słodyczy epizody nikomu nie przeszkadzają. Przeciwnie. Roth, jak często bywa u ludzi o sentymentalnym usposobieniu, lubi dobre zakończenia. Księga Hioba kończy się dobrze, „I żył jeszcze Ijob potem sto czterdzieści lat i oglądał dzieci swoje, i dzieci dzieci swych, aż do czwartego pokolenia. I umarł Ijob stary i syt dni”. Roth, ma się rozumieć, przebija to zakończenie. Jego Hiob (udręczony końcowymi cudami) żyje nadal. I nie dziwota. Nieskazitelne opowieści mają zapewniony żywot wieczny.

Jerzy Pilch


Cena: 40.00 PLN







Księgarnie Austerii: Kraków, ul. Józefa 38 », Budapeszt, Nagy Diofa 30-32»
Kraków, ul. Szeroka 6, tel. 012 411 12 45, austeria@austeria.pl