Zanskar. Książka do pisania

34,00 

ILOŚĆ SZTUK

Zanskar. Już sama nazwa przywodzi na myśl miejsce rodem z baśni Księgi tysiąca i jednej nocy. Dużo mu bliższy jest jednak inny mit, który zaczął rozpalać wyobraźnię mieszkańców Zachodu później, bo dopiero u początku XX w. – Shangri-La. Aleksandra Pawlicka, pisarka, reporterka i podróżniczka, zabiera nas w swojej Książce do pisania do himalajskiej krainy, gdzie wszechogarniająca przestrzeń, krystaliczny błękit nieba, wielobarwne flagi modlitewne i dźwięki buddyjskich rytualnych trombit tworzą odwieczną, harmonijną jedność. Ukryty między najwyższymi górskimi pasmami Zanskar to jeden z ostatnich bastionów kultury tybetańskiej. Wraz z nieuniknionymi zmianami gospodarczymi i pozostając terenem politycznie spornym, może niebawem stać się prawdziwie „zaginionym królestwem”. Autorka prowadzi nas drogą zarazem reportera i pielgrzyma, prowokując do własnych refleksji na tematy związane z duchowością, życiem w zgodzie z naturalnym rytmem i godzeniem się z tą „najbardziej buddyjską” cechą naszego świata – nietrwałością.

Wspaniałe zdjęcia Autorki dopełniają tę wyjątkową Książkę do pisania.

Poranna ceremonia rozpoczyna się o siódmej rano. Kwadrans wcześniej po okolicznych górach echo niesie głos trąb wzywających na modlitwę. W klasztorze zamieszkanym przez ponad stu mnichów, obecnych jest zaledwie garstka. Większość wyruszyła na tradycyjną jałmużnę, dzięki której klasztor przetrwał dziesięć wieków. W klasztorze pozostali nauczyciele i adepci – chłopcy w wieku od 5 do 15 lat. Prześlizgują się przez niskie drzwi prowadzące do najstarszej kaplicy. Sadowią na modlitewnych siedziskach: niskich platformach obłożonych suknem i dywanami. Pozwalają swobodnie siedzieć w lotosie lub przynajmniej w svastikasana– siadzie skrzyżnym.

Wraz z pierwszymi dźwiękami dzwonków rozpoczyna się mantra. Długa, monotonna pieśń prowadzona głosem nauczyciela, do którego niczym do rzeki dołączają wysokie dziecięce głosy adeptów. Mali mnisi są zaspani, psotni, zainteresowani wszystkim, tylko nie nauką. Bo poranna ceremonia to także czas nauki gry na buddyjskich instrumentach: trąbkach, dzwonkach, talerzach, bębnach. Pomiędzy mantrami ćwiczą pod bacznym okiem nauczyciela. Moja obecność nikogo nie peszy, nic nie zmienia. Klasztorne życie toczy się normalnym trybem. Normalne życie, normalny czas, normalne dzieci.

Waga 0.2 kg
Autor

Fotografie

Aleksandra Pawlicka

Format

145 x 205 mm

ISBN

978-83-7866-205-1

Ilość stron

247

Oprawa

miękka ze skrzydełkami