Ewangelia według Świętego Twittera
jest współczesnym apokryfem:
ironicznym, czułym i bezlitosnym zarazem.
Biblijne postaci odzyskują w nim ciało,
lęk, śmieszność i bezradność –
wszystko to, co zwykle ginie pod ciężarem symbolu.
Autor prowadzi czytelnika
od Genesis po Apokalipsę,
nie po to, by opowiedzieć znane historie raz jeszcze,
lecz by sprawdzić, co pozostaje z wiary,
kiedy wielkie słowa zderzają się
z codziennym doświadczeniem człowieka.
Książka o Bogu oglądanym z ziemi
i o człowieku, który mimo wszystko
wciąż patrzy w niebo.

