Może niesłusznie. O Jerzym Zagórskim

40,00 

ILOŚĆ SZTUK
Kategoria:
Paweł Bem – literaturoznawca, edytor, eseista; doktor nauk humanistycznych, adiunkt w Ośrodku Badań Filologicznych i Edytorstwa Naukowego Instytutu Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk. Autor książki Dynamika wariantu. Miłosz tekstologicznie (Nagroda im. Aliny Brodzkiej-Wald). Zajmuje się problemami filologicznymi polskiej literatury XX wieku oraz literacką spuścizną emigracji po roku 1945, ze szczególnym uwzględnieniem dorobku Instytutu Literackiego Jerzego Giedroycia. Tłumaczy teksty naukowe (wśród ostatnich przekładów: P. Shillingsburg, Od Gutenberga do Google’a, 2020).
Przez kilka lat ściśle współpracował z „Zeszytami Literackimi”, na łamach których ogłosił opowiadanie oraz liczne eseje poświęcone zapoznanym postaciom kultury europejskiej. Opracował korespondencję Czesława Miłosza z Ireną i Tadeuszem Byrskimi (2017) oraz Jerzego Giedroycia z Janem Goślickim (2021).

Bohater tej książki był kiedyś znany światu. Specjaliści wiedzą sporo o jego poezji. Jerzy Zagórski był stosunkowo dobrze znanym poetą, a przed wojną – należał do czołówki. Jego sława jednak minęła względnie szybko. Literaturoznawcy opisali jego dzieło poetyckie i zinterpretowali je wnikliwie. Poezja Zagórskiego znalazła swojego monografistę, interesowali się nią i pisali o niej ważni badacze. Napisano o niej dość. Nie chcę niczego powtarzać. Nie będę opowiadał o poezji – opowiem o jej utracie.

Jerzy Zagórski był interesującym poetą, sprawnym pisarzem (eseistą, prozaikiem), wziętym tłumaczem, śmiałym publicystą, ambitnym dramaturgiem. O tym jednak przekonywał nie będę. Był Jerzy Zagórski przede wszystkim – jak to inaczej powiedzieć? – odważnym człowiekiem. I wierzę, że o tym warto mówić. Odwaga ma bowiem wiele odcieni i rzadko jest jednoznaczna. Tylko pozór każe nam myśleć o niej patetycznie.

[fragment książki]

Wymiary 12 x 20.5 cm
Autor

Oprawa

miękka

ISBN

978-83-7866-421-5

Ilość stron

336

Rok wydania

2021

Możesz lubić także…