Jakże samotny jest w podobnych czasach człowiek, żyjący tylko zainteresowaniami umysłowymi. Dla kogo miałoby się jeszcze pisać, skoro wskutek tego całego politycznego rozszczekania, wśród opętańczego tego wrzasku ogłuchły uszy na delikatne półtony […] z kim prowadzić dysputy teologiczne o nauce boskiej, odkąd wpadła ona w ręce doktrynerów i zelotów, którym za ostateczny i najskuteczniejszy argument na poparcie ich słuszności służy żołdactwo, oddziały konnicy i armaty? Rozpoczęła się […] obława: pałkami zbrojnymi w żelazne kolce i mieczami katowskimi pełniona jest służba Chrystusowa… Rzym, największa wspaniałość świata, spustoszony przez żołdactwo – o Boże, jakież bestialskie instynkty szaleją pod Twoim wezwaniem! Nie, nie ma już na świecie miejsca dla swobody myślenia…! Umrzyj więc i ty, Erazmie!
Triumf i tragizm Erazma z Rotterdamu
| Autor | |
|---|---|
| Format | 145 x 205 mm |
| Oprawa | miękka |
| Tłumaczenie | Róża Centnerszwerowa |

