Używam więc jestem | Ich gebrauche also bin ich

30,00 

ILOŚĆ SZTUK
Kategoria:
Dwujęzyczny wybór wierszy Elfriede Gerstl, w serii „Śpiewać to być. Współcześni poeci austriaccy znani i nieznani” pod redakcją Ryszarda Wojnakowskiego.
Elfriede Gerstl (1932–2009) – późne odkrycie liryki austriackiej. Z powodu żydowskiego pochodzenia ukrywała się w Wiedniu przez całą wojnę. Studiów medycznych i psychologicznych nie skończyła. W latach 60. ubiegłego wieku mieszkała na przemian w Berlinie i Wiedniu. Współpracowała z Grupą Wiedeńską, potem ze środowiskiem autorów w Grazu (GAV). Symbol wiedeńskiej kawiarni literackiej. Do śmierci związana przyjaźnią z Elfriede Jelinek.
Najważniejszym jej utworem prozatorskim jest tom Spielräume; pisała też eseje i słuchowiska. Poezję bardzo rzadko wydawała osobno, przeważnie łączyła w jednym tomie różne gatunki literackie. Na minimalistyczną modłę bacznie obserwowała życie społeczne, chętnie skupiała się na tematyce feministycznej. Z zapałem i przekonaniem przeprowadzała eksperymenty językowe, podzielając sceptycyzm Wittgensteina co do „wypowiadalności świata”.
Gerstl była niepowtarzalną, genialną kolekcjonerką używanej garderoby, ale także słów i pojęć. Niezrównanemu poczuciu humoru towarzyszyły autoironia, zaangażowanie społeczne, lecz i melancholia.

„Elfriede Gerstl pisała wiersze przez całe życie, nie miała jednak w zwyczaju gromadzić ich i przeglądać, a uzbierawszy wystarczająco dużo, publikować w tomach poezji. Co więcej, wcześnie zaczęła wkomponowywać wiersze w utwory prozatorskie i słuchowiska, a także łączyć je z innymi rodzajami tekstów, przede wszystkim z krótką prozą, esejami i aforyzmami – co było zmorą dla wydawców, redaktorów i literaturoznawców, którzy lubią raczej rozdzielać gatunki. To, że udało jej się przebić z taką mieszaniną, zapewne zawdzięcza przede wszystkim szczególnemu miejscu, jakie zajmowała w życiu kulturalnym i literackim. Miała bowiem małą wprawdzie, lecz bardzo zaangażowaną publiczność, do której zaliczali się wszyscy znaczący krytycy austriaccy oraz uznani w świecie autorzy i autorki. Mimo to wiodła marginalną egzystencję literacką, dla kogoś innego raczej nie do zniesienia na dłuższą metę. Elfriede Gerstl zawsze była zdana na niewielkie austriackie wydawnictwa, nie znajdując wystarczającego rozgłosu ani na rynku niemieckim, ani w Szwajcarii. Nie zraziły jej jednak te przeciwności. Była autorką, która swoje życie zorientowała na pisanie, była też silną kobietą. Wydanie kompletnej pięciotomowej edycji jej tekstów (2012–2017) przez Literaturverlag Droschl z Grazu, jak również reprezentatywny wybór jej wierszy, który ukazuje się właśnie po polsku, stanowią sygnały, że nowa ocena dzieła Gerstl jest możliwa”.

Matthias Fallenstein, Wiersz jako rozmowa

Waga 0.8 kg
Autor

Tłumaczenie

Ryszard Wojnakowski

Wstęp

Matthias Fallenstein

Język

niemiecki, polski

Oprawa

miękka ze skrzydełkami

Format

168 x 240 mm

Ilość stron

256

ISBN

978-83-7866-159-7

Rok wydania

2018

Możesz lubić także…