Cienie wśród sosen

34,00 

ILOŚĆ SZTUK
Witold Malesa-Boniecki ur. w 1956 roku. Studiował slawistykę, germanistykę i romanistykę w Warszawie, w Symferopolu (Krym) i we Frankfurcie. Jako tłumacz literatury pięknej przez wiele lat współpracował z tygodnikiem „Przekrój”. Autor słuchowisk radiowych i scenariuszy audycji dokumentalnych i poetyckich oraz autorskich programów literackich.
Przetłumaczył z języka niemieckiego dzienniki Katarzyny Sayn-Wittgenstein Koniec mojej Rosji.

Konstancin – niewielka miejscowość pod Warszawą, malowniczo położona wśród rozlewisk rzeki Jeziorki – stał się po ostatniej wojnie siedzibą Domu Pracy Twórczej ZAiKS-u. Przyjeżdżali tu i przyjeżdżają nadal twórcy polskiej kultury: pisarze, poeci, malarze, kompozytorzy…

Konstancin – niewielka miejscowość pod Warszawą, malowniczo położona wśród rozlewisk rzeki Jeziorki – stał się po ostatniej wojnie siedzibą Domu Pracy Twórczej ZAiKS-u. Przyjeżdżali tu i przyjeżdżają nadal twórcy polskiej kultury: pisarze, poeci, malarze, kompozytorzy. W czasie moich wielokrotnych i długotrwałych pobytów w Konstancinie miałem możliwość poznać ich, a czasem i zaprzyjaźnić się z niektórymi. Byli wśród nich: Monika Żeromska, ­Tadeusz Różewicz, Anna Pogonowska, Mieczysława Buczkówna, Julian Stryjkowski i jeszcze wielu, wielu innych. Większości z nich już dziś nie ma, odeszli tam, skąd się nie wraca. Ja jednak nadal przyjeżdżam do Konstancina, spaceruję wśród starych sosen w Parku Zdrojowym, widzę nadal ich twarze, słyszę ich głosy, słucham ich opowieści. O tych moich spacerach wśród cieni starałem się opowiedzieć w tej książce.
Witold Malesa-Boniecki

Waga 0.4 kg
Autor

Format

145 x 205 mm

Ilość stron

144

ISBN

978-83-7866-182-5

Oprawa

miękka ze skrzydełkami

Możesz lubić także…